poniedziałek, 5 marca 2018

Od Lu Cd Cat

Nie chciałem mówić Cat, że nie przełknę ani jednego kęsa. Zrobiłoby się jej przykro, więc gdy położyła przede mną talerz z kurczakiem, ryżem i warzywami, wymusiłem uśmiech i wziąłem do ust trochę mięsa. Długo nic nie jadłem, bardzo długo. W szpitalu dawano mi tylko kroplówki z witaminami i składnikami odżywczymi,przez co mój żołądek odzwyczaił się od pokarmu i już po jednym kawałeczku kurczaka poczułem się tak, jakbym zjadł co najmniej całą świnię. Dziewczyna obserwowała mnie, gdy przeżuwałem trochę ryżu. Oparła głowę na ręce i zrobiła smutną minę.
- Nie smakuje ci? - spytała. Podniosłem wzrok i spojrzałem na jej zawiedzioną twarz.
- Nie o to chodzi... Mówiłem, że jestem głodny - odparłem i uśmiechnąłem się do niej.
- Nie możesz nie być głodny... Spójrz na siebie. Sama skóra i kości - zrobiła zatroskaną minę i złapała moją dłoń. - Matko, ale zimna...
- Po lekach mam słabe krążenie - powiedziałem.
- Jakich lekach?
- Wstrzykiwali mi coś na uspokojenie pracy serca, przez co biło wolniej, krew wolniej krążyła, ale ja byłem spokojny.
- Mój biedaku - wstała i obeszła stół, żeby usiąść mi na kolanach. Złapała dłońmi moją twarz i przyciągnęła do swoich ust całując namiętnie. Odwzajemniłem pocałunek i oplotłem ręce naokoło jej talii, po chwili jednak zjechałem dłońmi niżej i złapałem ją za pośladek. - Ej! - zaśmiała się i znów mnie pocałowała. - Może i nic nie jadłeś, ale wigoru ci widzę nie brakuje - powiedziała z uśmiechem, gładząc mój policzek. Przyłożyłem usta do jej ucha i wyszptałem.
- Możesz mi wierzyć, każdy facet czuje ciepło gdy cie widzi - zaśmiała się tylko i wtuliła we mnie, a ja dodałem. - A ja na dodatek mogę cię dotknąć.
Odsunęła się ode mnie i spojrzała ostrzegawczym wzrokiem, jednak po chwili uśmiechnęła się słabo. Złapałem ją za szyję i przyciągnąłem do siebie.
- Kocham cię księżniczko i nigdy więcej cię nie skrzywdzę - przechyliłem lekko głowę i pocałowałem ja delikatnie.
Nagle drzwi wejściowe się otwarły.



Cat? Czyżby Archie? Zrób awanturę XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Theme by Ally forGraphicpoison | Credits X