piątek, 27 października 2017

Od Luc Cd Cat

Ciepła dłoń dziewczyny spoczęła na moim zimnym i kościstym policzku, więc poczułem przeszywające mnie ciepło, którego dawno już nie doświadczyłem. Cały czas byłem w zimnym pokoju bez ogrzewania. Miałem do dyspozycji tylko cienką kołdrę, która nie dawała mi zbyt wiele ciepła.
- Nie płacz... - powiedziałem szybko do niej widząc jak jej oczy błyszczą od łez. Po chwili jedna z nich spłynęła jej po policzku. Szybko wyciągnąłem rękę i otarłem ją, jednocześnie gładząc ją po policzku. - Nie płacz...
Dziewczyna spuściła głowę i pociągnęła nosem cała się trzęsąc. Zabrałem rękę z jej policzka i przybliżyłem się bliżej jej ciała, po czym przyciągnąłem ją bliżej siebie i przytuliłem. Zacząłem głaskać ją po włosach i szeptać do ucha czułe słówka. Nie trwało to jednak długo, bo do środka pokoju weszła Victoria. Odsunąłem się od Cat i spojrzałem na przyjaciółkę, która miała kamienny wyraz twarzy.
- Dziewczyno czy ty chcesz narobić sobie poważnych problemów? - spytała i wtedy Cat spojrzała na nią. - Masz świadomość, że tylko lekarz ma tutaj wstęp? Wynoś się zanim ochrona się dowie, że zatrzymała rejestr kamer i usunęłam stare materiały.
- Chciałam go zobaczyć. Zabronisz mi tego? - spytała Cat ze spokojną twarzą, ale dobrze wiedziałem, że w środku gotuje się ze złości.
- Owszem, zabronię.
- A kim ty niby jesteś żeby to robić? - prychnęła.
- Lekarzem prowadzącym Lucasa, córką dyrektora szpitala, lekarzem, kuzynką oficera policji... wymieniać dalej? Wynoś się do domu, bo pożałujesz. I dobrze ci radzę, żebyś więcej tutaj nie przychodziła.
- Bo co? Bo chcesz rozdzielić mnie i Lucasa?!
- Dosyć! - krzyknąłem i odepchnąłem od siebie Cat, po czym wstałem i podszedłem do ściany. - Czy wy musice się kłócić za każdym razem gdy się widzicie?!
- Ale Lucas, to ona... - zaczęła Cat, ale uciszyłem ją gestem dłoni.
- Przestań! Obie przestańcie!
Złapałem się za włosy i i warknąłem.
- Obie wyjść. W tej chwili - powiedziałem zaczynając ciężko oddychać.
- Lucas...
Victoria podeszła do Cat i złapała ją za rękę po czym wyprowadziła, a ja położyłem się na łóżko i skuliłem w kłębek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Theme by Ally forGraphicpoison | Credits X