poniedziałek, 14 listopada 2016

Od Cat do Lu

- Co się stało? - spytał spokojnie, tuląc mnie do siebie.
- Zły sen... - odparłam i zacisnęłam zęby chcąc przestać płakać.
- Już dobrze. - szepnął gładząc mnie po włosach.
Po chwili uspokoiłam się, wzięłam od chłopaka chusteczkę i wytarłam nią oczy.
- Głodny? - uśmiechnęłam się blado.
- Zamawiamy? - odwzajemnił gest.
Pokiwałam twierdząco głową. Zeszliśmy na dół, zamówiliśmy sobie chińszczyznę, 15 minut później przybył dostawca. Usiedliśmy na kanapie i włączyliśmy jakiś film, spojrzałam na zegarek, za godzinę muszę iść nakarmić Noir'a... dobrze jest mieć stajnię za oknem na swojej działce.
- Podoba ci się ten film? - spytałam.
- Widziałem gorsze. - wzruszył lekko ramionami.
- Jest beznadziejny... - jęknęłam opierając się o niego.

Lu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Theme by Ally forGraphicpoison | Credits X