sobota, 10 września 2016

Od Lu Cd Cat

Z samego rana obudził mnie głos lekarza.
- Witaj Lucas. Jak się dziś czujesz?
Spojrzałem o sobie a potem skierowałem wzrok na niego.
- Na filmach wygląda to mniej boleśnie - powiedziałem, na co mężczyzna się zaśmiał.
- Chumor cię nie opuszcza jak widzę - odparł, a potem dodał już poważniej. - Badania wykazały u ciebie amnezję.
- Amnezję? - spytałem zdziwiony.
- Tak. Nie pamiętasz wydarzeń z kilku tygodni wstecz. Ale spokojnie przypomnisz sobie.
- Jak?
- Rodzina, przyjaciele... Pomogą ci.
- Mogę pana o coś prosić?
- Słucham cię.
- Gdyby przyszła dziewczyna... Ma na imię Cat. Wpuści ją pan?
- Znasz ją?
- Na to wygląda, że znam - wskazałem zdrową ręką na telefon.
- Dobrze, oozwolę jej wejść.
Uśmiechnąłem się.


***


Po południo dostałem obiad. Gdy pielęgniarka mnie pilnowała, analizowałem dzisiejszy dzień. Rodzice przyszli razem z chłopakami, a potem zajrzały do mnie Klara, Diana i Victoria. Parę minit temu moi kumple poszli do domu. Ale Cat nie było. Czyżby zapomniała? A może jej nie zależy? Jak na zawołanie, gdy skończyłem jeść, stanęła w drzwiach. Zakryła usta dłońmi i podeszła bliżej. Usiadła obok.
- Hej... - zacząłem nie bardzo wiedząc co powiedzieć.
- Hej... - odparła, po czym złapała się za brzuch. - Musimy pogadać...
Zrobiłem wielkie oczy.
- Czy my...? - nie skończyłem. Zrobiłej jej dziecko?! Brawo Lucas, ty matole! Dziewczyna widząc jaki gest wykonała, szybko pomachała rękami na znak protestu.
- Nie! Nie! Nie! Nie! Spokojnie!
Odetchnąłem z ulgą.



? Chcesz to potem zrobić? *unosi brwi*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Theme by Ally forGraphicpoison | Credits X