***
Z samego ranka musiałem wstać około 5 by coś przegryźć i wziąć leki. Wyszedłem z namiotu i ruszyłem do samochodu. Wcześniej wyjąłem kluczyki od samochodu z kurtki ojca. Otwarłem auto i wsiałem na miejsce kierowcy, po czym zamknąłem drzwi. W schowku tata trzymał 'specjalne' batony tylko dla mnie. Wziąłem jednego i ugryzłem.. Szybko go zdjąłem i sięgnąłem po leki na serce. Połknąłem trzy różne tabletki. Włączyłem radio i słuchałem może z godzinę.
***
Wróciłem do obozowiska gdy wszyscy siedzieli przy ognisku i smażyli kiełbaski na śniadanie. Gdy usłyszeli kroki spojrzeli na mnie. Cat podbiegła do mnie i rzuciła mi się na ramiona.
- Co wy mi tu odwalacie? - spytał z uśmiechem tata Cat.
- Zastaw ich Hayes, są młodzi, zakochani... - powiedział mój tata i trzepnął tatę Cat w rękę.
- Uuuu - powiedziała Diana.
Spojrzałem na cale rodzęństwo z ukosa.
![]() |
| Victoria |
![]() |
| Harry |
![]() |
| Dylan |
![]() |
| Klara |
![]() |
| Diana |
Cat? :3





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.