Gdy Cat i jej ojciec wyszli, dziewczyny pobiegły do swoim pokoi, a Dylan i Harry poszli z psem na spacer, a mama poszła się położyć. Odała mi Petera na ręce. Razem z tatą usiedliśmy na kanapie.
- Zrobiliście to specjalnie? - spytałenlm.
- Tak - uśmiechnął się do mnie. - Wiem, że Cat ci się podoba i to dobry sposób byś jej to powiedział .
Puścił do mnie oczko i poszedł. Pokiwałem w rozbawieniu głową i poszedłem siękować. Wyjmując ubrania z szafy, przez przypadek sprawiłem, że z półki wypadły moje rolki. Ze smutkiem włożyłem je do pudła z nieużywanymi rzeczami. Zamknąłem je i schowałem w głąb szafy.
***
Z samego rana zjedliśmy śniadanie, po czym spakowaliśmy wszystko do samochodu. Następnie wsiedliśmy. Mama nie mogła jechać, gdyż źle się czuła i została w domu z Peterem. Usiadłem z przodu, obok taty. Z tyłu siedziały dziewczyny a na siedzeniach w bagażniku Harry i Dylan. Jechaliśmy jakieś 15 minut. Dzisiaj ubrałem się w szorty i koszulkę bez rękawów, oraz moje Reeboki. Gdy wysiedliśmy zobaczyliśmy jak Cat z rodzeństwem bawią się, siedząc sobie na baranach. Harry wskoczył mi na barana, a następnie pobiegliśmy do Cat i jej braci. Chwilę naparzaliśmy w siebie patykami, ale po chwili wpadliśmy do rowu. Zaczęliśmy się śmiać, ale mnie po chwili zaczęło łomotać serce. Wyszedłem z rowu i usiadłrm na trawie. Dylan, Klara, Diana i Victoria przybiegli do nas i wparowali do rowu. Nagle Cat podeszła i usiadła obok mnie.
- Wszystko ok? - spytała.
- Tak - odparłem i spojrzałem na rodzeństwo.
Dziewczyna zrobiła to samo.
- Mówiłeś, że Victoria i Diana to bliźniaczki.
- Tak. Dwujajowe.
Idparłem i złapałem się za serce.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.