sobota, 5 listopada 2016

Od Cat do Lu

Przez promile krążące cały czas w mojej krwi i wzmagające wszystkie emocje. Ale... to było takie piękne co powiedział... aż niemożliwe.
- Kocham cię Catty. - powtórzył całując mnie w głowę.
- Ja ciebie też. - odpowiedziałam po chwili.
- Chodźmy do domu, zimno już. - powiedział.
Odsunęłam się od niego i chciałam iść przed siebie, zachwiałam się jednak. Lucas złapał mnie za ramię.
- Spokojnie, przecież nie jestem pijana. - stwierdziłem.
- Dobrze, chodźmy. - objął mnie, poszliśmy do mnie.
Przebrałam się w spodnie i bluzkę, usiadłam na kanapie, Lucas robił nam gorącą czekoladę, zaczęłam powoli czesać włosy, wlepiając wzrok w ziemię.

Lu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Theme by Ally forGraphicpoison | Credits X