Tak chce się bawić? Okej, nie ma problemu. Oglądałam się za siebie, Lucas bawił się zabawkami na brzegu, zaskoczyłam z motorówki i podpłynęłam do niego. Wymieniliśmy uśmiechy, skorzystałam z okazji kiedy się odwrócił i po cichu zanurkowalam, podplynelam do czcin chowając się za nimi.
- Cat? Cat? Gdzie ty? - rozglądał się dookoła. - Wyłaź... - westchnął głęboko. - Cat? - był już nieco bardziej przestraszony.
Zanurkował a po chwili się wynurzyl cały czas wywolywajac moje imię. Podpłynęłam do niego, znalazłam się za nim.
- Buuu! - ochlapalam go wodą.
Odwrócił się i odetchnal. Złapał mnie w talii.
- Nie strasz mnie tak więcej. - powiedział patrząc mi głęboko w oczy.
- Martwiłeś się o mniie? - otarłam się powoli nosem o jego policzek. - Uroczo. - wyszeptałam mu do ucha słodkim i seksownym głosem, mierzwiac lekko jego włosy.
Lucas? :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.